Boża inwazja

Boża inwazja / Philip K. Dick

Najciekawsze w Bożej inwazji nie są odpowiedzi religijne, lecz sposób, w jaki Dick pokazuje, że człowiek nie potrafi doświadczać świata bez interpretacji. Rzeczywistość nigdy nie pojawia się naga — zawsze przychodzi już opowiedziana, nazwana i obciążona znaczeniem. W tym sensie Dick pozostaje bliższy Jungowi niż teologom. Interesuje go nie istnienie Boga, lecz psychiczne konsekwencje wiary, obrazu i symbolu. Podobnie jak Aniela Jaffé w The Myth of Meaning in the Work of C. G. Jung pokazuje, że symbol nie jest rozwiązaniem zagadki świata, lecz formą jego nieustannego komplikowania.

Valis

Valis / Philip K. Dick / trylogia

Paradoksalnie najbardziej fascynujące w Valisie okazało się dla mnie nie to, czym ta książka jest, lecz to, do czego prowadzi. Sama powieść pozostawiła mnie raczej zmęczoną niż zachwyconą. Być może po prostu wolę Dicka, który wielkie pytania metafizyczne ukrywa w fabule, niż Dicka, który zamienia fabułę w intelektualny labirynt.

czarny obelisk

Czarny obelisk / Erich Maria Remarque – gnijący świat

Czarny obelisk, Erich Maria Remarque, książka wydana po raz pierwszy w 1956, akcja toczy się w 1923 roku: „Do biura firmy Hen­ryk Kroll i Syno­wie – Pomniki i Nagrobki wpa­dają pro­mie­nie słońca. Jest kwie­cień 1923 roku, inte­resy idą świet­nie. Wio­sna nas nie zawio­dła, sprze­da­jemy dużo i wsku­tek tego bied­nie­jemy coraz bar­dziej, ale cóż możemy pora­dzić – śmierć jest nie­ubła­gana i nie da się jej unik­nąć, ludzki żal zaś domaga się stale monu­men­tów w pia­skowcu, mar­mu­rze lub, jeśli poczu­cie winy albo spa­dek są znaczne, nawet w kosz­tow­nym, czar­nym szwedz­kim gra­ni­cie, pole­ro­wa­nym ze wszyst­kich stron.”

Dotyk / Adania Shibli

„Dotyk” Adania Shibli, kiedy zobaczyłam spis treści (umieszczony na końcu książki) – te pięć słów ułożonych jedno pod drugim jak stopnie schodów prowadzących w ciemność – poczułam, że w rękach mam książkę, która odrzuca konwencje narracyjnego porządku, która zamiast rozdziałów numerowanych czy zatytułowanych oferuje pojęcia tak podstawowe, tak elementarne, że ich prostota wydaje się niemal podejrzana, jakby kryła w sobie pułapkę.

Noc w Lizbonie

Noc w Lizbonie, Erich Maria Remarque – zadrukowany kawałek papieru – paszport ważniejszy od człowieka

Noc w Lizbonie to opowieść o niemieckim uchodźcy, który w 1942 roku spotyka przy przystani w Lizbonie nieznajomego i w zamian za paszport oraz bilety na statek do Ameryki musi wysłuchać jego historii przez całą noc. Nieznajomy opowiada o desperackiej ucieczce z nazistowskich Niemiec wraz z ukochaną żoną – o przekraczaniu granic, życiu w strachu, torturach i walce o przetrwanie w świecie, który oszalał.

soulfullywild

Joga – kolejna sesja z soulfullywild

To krótka praktyka, idealna na początek dnia. Wystarczająco długa, żeby rozbudzić ciało, ale jednocześnie na tyle spokojna, by nie zaczynać poranka od walki z własnymi mięśniami. Kończę ją z poczuciem pełnego relaksu i z myślą, że nawet jeśli nie potrafię złożyć się w wymyślne pozycje, to i tak zrobiłam dla siebie coś dobrego.

Read
trening

Joga / soulfullywild

Może prawdziwa praktyka zaczyna się nie wtedy kiedy ciało już wie, ale wtedy kiedy zgadza się nie wiedzieć, kiedy jest gotowe spotkać każdą pozę jak gdyby po raz pierwszy, z ciekawością i niepewnością początkującego.

Benedict Anderson
Wspólnoty wyobrażone

Wspólnoty wyobrażone

Tytuł oryginału: „Imagined Communities. Reflections on the Origin and Spread of Nationalism” – w wielu wywiadach autor podkreślał, że tytuł, jaki nada swojej książce był dla niego istotny, zwłaszcza dobór słów, celowość „imagined” (wyobrażony) a nie „imaginary” (zmyślony).

Cytat dnia 10 / 04 – Adorno , Horkheimer

„Gdy dzieło sztuki całkowicie dostosowuje się do zapotrzebowania, z góry dokonuje oszustwa wobec ludzi, którym miało ofiarować wyzwolenie od zasady użyteczności. To, co można by nazwać wartością użytkową w recepcji dóbr kulturalnych, zostaje zastąpione przez wartość wymienną, miejsce użycia i radości zajmuje asystowanie przy czymś i bycie poinformowanym, przyrost prestiżu wypiera znawstwo. Konsument staje się
ideologią przemysłu rozrywkowego, którego instytuacjom nie jest w stanie się wymknąć. Trzeba oglądać Mrs. Miniver, tak jak trzeba abonować „Life” i „Time”. „

Ubik

Ubik, Philip K. Dick

„– Jak pan widzi, mam rację – powiedziały drzwi tonem pełnym satysfakcji. Z szuflady znajdującej się obok zlewozmywaka Joe wyjął nóż z nierdzewnej stali i zabrał się do odkręcania śrub w zamku swoich chciwych drzwi.

– Zaskarżę pana – oznajmiły drzwi, gdy wypadła pierwsza śruba.
– Nigdy jeszcze nie zaskarżyły mnie drzwi – odparł Joe Chip. – Ale myślę, że jakoś to przeżyję.”

Losowa
rzeczywistość

hi

„Abra­xas nie ma żad­nych zastrze­żeń wzglę­dem jakich­kol­wiek pań­skich myśli ani pań­skich snów. Niech pan o tym zawsze pamięta. Lecz opu­ści on pana z chwilą, gdy sta­nie się pan nie­na­ganny i nor­malny. Wów­czas porzuci pana i poszuka sobie nowego garnka, w któ­rym mógłby goto­wać swe idee.”

Hermann Hesse

instagram:

Ten komunikat o błędzie jest widoczny tylko dla administratorów WordPressa

Błąd: nie znaleziono kanału o identyfikatorze 1.

Przejdź na stronę ustawień kanału Instagramu, aby utworzyć kanał.