
Boża inwazja / Philip K. Dick
Najciekawsze w Bożej inwazji nie są odpowiedzi religijne, lecz sposób, w jaki Dick pokazuje, że człowiek nie potrafi doświadczać świata bez interpretacji. Rzeczywistość nigdy nie pojawia się naga — zawsze przychodzi już opowiedziana, nazwana i obciążona znaczeniem. W tym sensie Dick pozostaje bliższy Jungowi niż teologom. Interesuje go nie istnienie Boga, lecz psychiczne konsekwencje wiary, obrazu i symbolu. Podobnie jak Aniela Jaffé w The Myth of Meaning in the Work of C. G. Jung pokazuje, że symbol nie jest rozwiązaniem zagadki świata, lecz formą jego nieustannego komplikowania.