John Maxwell Coetzee Życie i czasy Michela K.

Życie i czasy Michela K.
John Maxwell Coetzee

Wraz z autorem wędrujemy po RPA w okresie niepokoju, żniwa zbiera polityka apartheidu. Podczas wojny głód wyziera niemal z każdego rogu, brak pracy doprowadza ludzi do skrajnego ubóstwa, walczą, by przeżyć. Michael K., syn Anny K., outsider, trzydziestolatek w chwili poznania, nieco opóźniony w rozwoju z rozszczepioną wargą, która od urodzenia utrudnia zarówno mowę jak i spożywanie posiłków, wyróżnia się pośród tłumu, nie jest jednym z nas. Jest zauważalny, inny.

Niewiele chce od świata, to raczej świat nieustannie czegoś od niego żąda.

„Jednakże w tej samej chwili, gdy K. sięgnął do sznurowadeł chcąc sprawdzić, czy je zawiązał, zdał sobie sprawę, że nie wypełznie z nory, nie wstanie i nie przejdzie z mroku w blask ognia, aby się ujawnić. Wiedział nawet dlaczego: ponieważ dostatecznie wielu ludzi poszło na wojnę mówiąc, że na ogródki przyjdzie czas wtedy, kiedy wojna się skończy; a tymczasem ktoś musi pozostać w tyle i nie dać umrzeć ogródkom, a przynajmniej samej idei ogródka. Bo kiedy raz się zerwie tę nić, ziemia stwardnieje i zapomni o swoich dzieciach. Oto dlaczego.

Pomiędzy tym powodem a prawdą, że nigdy się nie ujawni, leżała jednak przepaść większa niż odległość dzieląca go od blasku ognia. Zawsze ilekroć próbował wytłumaczyć się samemu sobie, zostawała ta przepaść, dziura, ciemność, przed którą rozum się cofał, do której nie było sensu wlewać słów. Słowa znikały bez śladu, a przepaść ziała dalej. Jego historia zawsze była historią z dziurą w środku: niewłaściwa historia, wiecznie niewłaściwa.”

 

Ziarenko piasku

„My wszyscy wypadliśmy poza krawędź do kotła historii: ty jeden, podążając za swoim kretyńskim światełkiem, czekając stosownej chwili w sierocińcu (kto by pomyślał, żeby tam mieć kryjówkę?), unikając pokoju i wojny, przyczajony na otwartej przestrzeni, gdzie nikomu się nie śniło szukać, zdołałeś żyć na dawny sposób – dryfowałeś przez czas, przestrzegałeś pór roku, nie próbowałeś zmieniać biegu historii bardziej, niż to robi ziarenko piasku.”

„Pasożyty także mają ciało i tkankę; na pasożytach również da się żerować. Być może to, czy obóz obwołano pasożytem miasta, czy też miasto pasożytem obozu, w gruncie rzeczy zależało jedynie od tego, kto potrafił krzyczeć najgłośniej.”

Opis wydawnictwa

„W RPA trwa wojna domowa. Płoną miasta, kraj patrolują uzbrojone konwoje, wojskowe posterunki pilnują dróg. Michael K., prosty, wycofany ogrodnik, usiłuje przetrwać w rozpadającej się rzeczywistości. Wraz ze schorowaną matką opuszcza miasto i rusza na farmę zapamiętaną z dzieciństwa. Wkrótce jego podróż staje się poszukiwaniem punktów odniesienia w ogarniętym chaosem kraju.

Życie i czasy Michaela K. to historia o poszukiwaniu wolności i niewinności w świecie upadku. Na bezdusznym lądzie, w czasach trwogi i pogardy, Michael, dojrzewając do własnej świadomości, zadaje światu proste pytania oparte na kilku podstawowych zasadach.”

John Maxwell Coetzee „Życie i czasy Michela K.”, Wydawnictwo Znak, 2010.

Share
Pin
Tweet
Related
Niewidzialne miasta Italo Calvino

Italo Calvino Niewidzialne miasta

„Nie ulotne mgły pamięci, nie suchą przejrzystość, ale spaleniznę wypalonych egzystencji, która tworzy skorupę na miastach, gąbkę nasyconą życiową materią, zator przeszłości teraźniejszości przyszłości, który wstrzymuje życie skamieniałe w złudzeniu ruchu – oto co znajdowałeś u kresu podróży.”

Comments

What do you think?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

instagram:

Ten komunikat o błędzie jest widoczny tylko dla administratorów WordPressa

Błąd: nie znaleziono kanału o identyfikatorze 1.

Przejdź na stronę ustawień kanału Instagramu, aby utworzyć kanał.