Who do you want me to be?
I don’t want to be alive.
I never wanted.
Jakież to dziwne, myśleć, że przez wszystkie lata nosiłam w sobie tę małą, upartą niechęć do bycia – jak ziarnko piasku w muszli, które nigdy nie stało się perłą, tylko wciąż ocierało się o ściany duszy. Chodziłam wśród ludzi, uśmiechałam się we właściwych momentach, zakładałam buty i spodnie, a jednak w środku wciąż pozostawałam pusta jak pokój, do którego ktoś zapomniał wstawić meble.
Być – cóż za ciężar. Być kimś. Być dla kogoś. Być w ogóle. Czasem zdawało mi się, że życie jest jedynie długim, uprzejmym kłamstwem, które wszyscy powtarzamy, by nie zostawić po sobie zbyt wielkiej ciszy. A ja nigdy nie umiałam się tego kłamstwa nauczyć.
Chciałam jedynie odpłynąć – cicho, bez dramatu, jak liść unoszony przez wodę, która nie pyta dokąd płynie. Chciałam nie być. I ta chęć niebycia była chyba najszczerszą rzeczą, jaką kiedykolwiek w sobie nosiłam. Do czasu, aż zrozumiałam…
I want to be me!
“
The breathless survival society is like a terminal patient trying everything to find a cure. But only hope can give us back that life that is more than mere survival."
Byung-Chul Han
Article Source: momblogsociety.com
Products: homesnugs.com


