Alfabetyczność
„Żywe słowo jest umowną kompozycją ludzkich dźwięków o umownym znaczeniu, czyli o umownym odniesieniu do zjawisk tak zwanej rzeczywistości. W swojej istocie każde żywe słowo jest skończonym dziełem sztuki, powstało w sztuczny sposób, zastąpiło rzecz lub czynność, zamieniło materialność lub niematerialność na układ dźwięków, przeniosło jeden porządek w inny. Tworzywem sztuki literackiej jest wielkie zbiorowisko językowych dzieł sztuki (słów), tworzonych przez społeczności ludzkie, stwarzających się niemal samoczynnie w procesie użytkowania języka przez ludzką zbiorowość.”
„Nieświadomość, że słowo pisane ma byt szczególny, że istnieje ono w oderwaniu od realnej czasoprzestrzeni, w której występuje słowo mówione, tylko z perspektywy tradycyjnej kultury słowa pisanego może być widziana jako jednoznaczny przejaw prymitywizmu. Skoro rezultatem tej nieświadomości jest piśmienny dokument językowej kultury przedpiśmiennej o unikalnej wartości, nieświadomość ta zaczyna korespondować ze świadomością wyższego rzędu, ze świadomością ograniczeń i niedostatków tego, co poprzez tradycyjną kulturę słowa pisanego osiągalne.”
Henryk Bereza, „Alfabetyczność”